Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

I found this radio receiver in my basement, at the bottom of a big box - together with some old pots and cutlery. It's really nice when the device I'm ready to put up on my page is in relatively good shape, and I just have to wipe it with some wet cloth or sth. like that. But this particular unit was a true challenge! I think it was used near a gas stove for a longer period of time, a thick layer of fat and/or gas residue accumulated on the outer casing and in all nooks and crannies. Seriously, I couldn't belive it was still operational in this state! At first, it was impossible to even use volume and tune dials, they were like fused to the base.

After a couple hours of intensive cleaning with various fragrant agents, plastic elements were restored to their previous state (and color in some cases). Unfortunately, humidity damaged a paper membrane in the internal speaker, so I had to use some epoxy resin to patch it up. After this, the "farting" echo was gone. The radio now produces a nice and clean sound.

The outer "grill" of the speaker also required some attention, had to spray some acrylic primer and silver paint on it. I wonder if this damage was a result of a knife stab... Sort of looked like one. After the restoration the radio looks quite nice.

After the restoration, all I had to do was to spray some plastic protectant coating on the whole case and lube all dials and latches with silicone spray - I wanted them to operate smootly.

Thomson RT304 is a pretty generic transistor radio receiver. Just like hundreds of others radios it was made in People's Republic of China. It has a "traditional", analog volume & tune dials and a simple wave range selector (FM/AM/LW). There's also a switch to change the tone level (High/Low) and a pretty big bay/container on the back, in which you can hide the power cord (in case you want to use batteries). Have to say, it's kind of small to host the whole thing, or maybe my cord was to long, I don't know...

There's a telescopic antenna to improve the sensitivity in AM wave range, but the reception was rather poor I must say, in particular when you compare RT304 to Sony ICF-C205 alarm clock I wrote about recently. Overall, it's a nice radio, which is relatively easy to use and well made.

Technical specs: length: ~24cm, height: ~15cm, width: ~6cm (without the folding handle); FM: 88-108Mhz, MW: 530-1600kHz, LW: 150-280kHz ranges; 220v AC or 4 R16 1,5v batteries power supply

thomson_rt304.pdf - user manual (english language)

------------------------------------------------------------------------

Radio odnalezione w piwnicy, w kartonie ze sztućcami i garnkami. Muszę przyznać, że bardzo mnie cieszy, gdy urządzenie nie jest zbyt mocno podniszczone wcześniejszą eksploatacją i wystarczy je po prostu wyczyścić z nagromadzonego latami brudu. Jednak ten konkretny egzemplarz był dla mnie nie lada wyzwaniem! Intensywne użytkowanie w sąsiedztwie kuchenki gazowej spowodowało, że ilość skondensowanego tłuszczu i zacieków była po prostu zatrważająca. Odbiornik był utytłany do tego stopnia, iż użycie pokręteł regulacji głośności oraz tunera okazało się niemożliwe.

Po kilkugodzinnej kąpieli w całej gamie pachnących środków czyszczących elementy plastikowe odzyskały pierwotną świeżość (a w niektórych przypadkach właściwy kolor!). Niestety, wilgoć uszkodziła zawieszenie wbudowanego głośnika, które wymagało lekkiej podklejki spoiwem epoksydowym. Po tej prostej operacji "charczenie" dźwięku ustało. Radio gra bardzo czysto i ładnie.

Powierzchnia tworzywa wymagała małej zaprawki z podkładu akrylowego połączonej z malowaniem aerografem srebrną farbą. Ciekawy jestem czy uszkodzenie nie było czasem rezultatem ciosu zadanego nożem kuchennym. Po drobnej regeneracji całość prezentuje się względnie przyzwoicie i estetycznie.

Na koniec pozostała oczywiście "tradycyjna" konserwacja elementów wykonanych z tworzywa sztucznego: smarowanie silikonem pokręteł i zatrzasków tylnej zaślepki oraz ogólne nabłyszczenie preparatem typu PLAK.

Thomson RT304 jest tranzystorowym radiem produkowanym w Ludowej Republice Chińskiej, jakich na rynku zatrzęsienie. Posiada ono konserwatywną, analogową regulację głośności i tunera oraz poręczny selektor wyboru zakresu użytkowanych fal (FM/AM/LW). Za pewną ekstrawagancję można uznać selektor tonalny High/Low oraz ukryty za tylną klapką pojemnik na złożony kabel zasilania (w przypadku używania odbiornika "na bateriach"). Ku mojemu zaskoczeniu okazał się on nieco za mały na swobodne pomieszczenie zamontowanego na stałe przewodu. Może to tylko przypadłość mojego egzemplarza, nie mam pojęcia...

Rozkładana antena teleskopowa poprawia czułość radia w zakresie fal AM, ogólnie jednak nie "powala" ono jakością odbioru, zwłaszcza w zestawieniu z opisywanym przeze mnie ostatnio radiobudzikiem Sony ICF-C205. Obiektywnie wrażenia z użytkowania urządzenia można określić jako satysfakcjonujące i nie sprawiające trudności.

Parametry techniczne: długość ~24cm, wysokość ~15cm, szerokość ~6cm (bez uchwytu transportowego); zakres fal FM: 88-108Mhz, MW: 530-1600kHz, LW: 150-280kHz; zasilanie 220v AC lub 4 baterie R16 1,5v

thomson_rt304.pdf - instrukcja użytkownika (język angielski)

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile