Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

Someone decided to cut the PS/2 plug in this unit... It's kind of strange - people who rip connection cords from keyboards generally cut them somewhere near the case (it's usually the cable itself where you can find copper, not the plug). I scratched my head for a sec and found a new cable, the board turned out to be operational.

I've used the FCC ID from the label to find the original manufacturer name - not surpisingly, NEC is only a rebrand corp. Have to admit, that's the first Solid Year unit I've stumbled upon. It's a little similar to KME products, like "Turbo" series, hmmm... Maybe it's this Windows/Microsoft logo in the upper right corner, just above LEDs? There's a slider hole beneath. My guess it's used in "Turbo" boards for their famous Fn key, but I might be just as well dead wrong.

The case feels solid, heavy, parts are well matched. Caps are mounted on separate, odd sliders, with ALPS-like stem. The feeling of those is quite good, but they are pain in the ass to put back inside (after you pull them out, for cleaning e.g). The spacebar has a wicked, curved shape, but I don't mind it. And yeah, this French layout... Riiight :) AZERTY. That's a rare sight!

------------------------------------------------------------------------

Klawiatura trafiła dla mnie z uciętą końcówką kabla - dość dziwne, gdyż zazwyczaj na elektrozłomie koneserzy miedzi nie mogą się powstrzymać i ucinają przewód "przy dupie" - na równo z obudową sprzętu. No nic, podrapałem się po głowie i zabrałem do odnawiania. Po dorobieniu nowego kabla klawiatura ruszyła z kopyta :)

Nazwę oryginalnego producenta, którego rebrand użyła firma NEC, odnalazłem po umieszczonym na obudowie numerze FCC ID. Przyznam szczerze, że z produktem Solid Year mam do czynienia po raz pierwszy. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale przypomina mi on troszkę twory KME, szczególnie serię "Turbo". Może ze względu na dość ciekawe logo Windows/Microsoft umieszczone w prawym górnym rogu tuż obok diód kontrolnych...? Po jego wyjęciu ukazuje się łuza zwykłego klawisza. A w tym miejscu właśnie, w klawiaturach "Turbo", można odnaleźć zagadowy klawisz Fn...

Sprzęt jest solidny, ciężki i bardzo dobrze spasowany. Klawisze "bujają się" na dziwnym suwaku z montażem typu ALPS. Pisze się na nich bardzo dobrze, ale są diablo upierdliwe przy próbie ponownego montażu w łuzie (po wyjęciu) - zwłaszcza gdy usunie się z wieka obudowy WSZYSTKIE klawisze... grrr. Wygięta w pałąk spacja raczej nie przeszkadza. Nie mogłem się jednak za nic w Świecie przekonać do układu AZERTY, no ale urodziłem się w Polsce, nie Francji :)

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile