Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

That's the first time I got myself a new, boxed, white-complicated ALPS unit! K108 from Monterey is somewhat similar to the ALR rebrand I wrote about before, but it's different in almost every way from its "sister" K208 board, which is a standard rubber dome. I was very excited during the unboxing - most of the time I deal with ALPS SKCM switches in old, rusty, beaten-up FK-2001 variants. After removing the unit from the protective foil and typing on it for a while, I finally understood what's so special about SKCM ALPS... This board completely blows my mind! The switch works very smoothly, flawlessly, without the "coarse" feeling I've experienced in Focus boards. And the sound... The sound is just fabulous - deep and very explicit "click". I quickly disassembled one switch and compared it with one taken from the FK-2001. It turned out that the dirt that accumulated on the inner switch wall over the years is the real culprit here. It's good to know, you have to be very scrupulous when cleaning old ALPS switches, if you want to improve their feeling to "factory" state!

My unit has Russian, Cyrillic legend on the caps beside a standard QWERTY. The PS/2 cable was soldered directly to the PCB, which is quite odd... (there's a special 4-pin connector on it - unused in this case). I'm sure it's not some sort of user mod - the box clearly states it's a PS/2 version... Which is quite absurd, if you think of it - the unit has an AT/XT mode switch :)

------------------------------------------------------------------------

Po raz pierwszy udało mi się "dorwać" w serwisie ogłoszeniowym nową klawiaturę wyposażoną w białe, "skomplikowane" przełączniki ALPS. Model K108 od firmy Monterey przypomina tym samym opisywany już wcześniej rebrand ALR, różni się natomiast zaasadniczo od swojego "gumowego" kuzyna - modelu K208. Do otwierania oryginalnego kartonu podszedłem z dużą dozą ekscytacji - najczęściej ze switchami Alps SKCM miałem do czynienia w mocno zakurzonych, zdewastowanych wariacjach Focus 2001. Po wyjęciu klawiatury z folii i wciśnięciu paru klawiszy (w tym modelu opatrzonych dodatkowo legendą w cyrylicy) wreszcie zrozumiałem co w tych przełącznikach jest takiego wyjątkowego: po prostu orgazm! Mechanizm chodzi niezwykle płynnie, bez wrażenia "toporności" znanego mi z FOCUS'a. Dźwięk jest po prostu FENOMENALNY - głęboki, basowy, wyraźny. Szybko rozebrałem przełączniki w jednym z egzemplarzy FK-2001 dla porównania, w celu sprawdzenia co tak naprawdę z nimi jest nie tak. Okazało się, że głównym winowajcą był (o dziwo!)... nagromadzony na wewnętrznej ściance przełącznika brud. Po trzech nocach przekleństw rzucanych nad rozebranymi klawiaturami zyskałem kilka punktów doświadczenia w restauracji Alps-ów :)

Sprzęt jest po prostu rewelacyjny - zmienił moje spojrzenie na tą niedocenianą obecnie klasę przełączników. Z faktów ciekawych mogę nadmienić, że przewód PS/2 jest wewnątrz obudowy dolutowany do płytki PCB - mimo posiadania przezeń zwykłego gniazda z czterema pinami. Bardzo dziwne... Wręcz absurdalne, jeżeli wziąć pod uwagę fakt posiadania przez klawiaturę przełącznika trybu XT/AT :)

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile