Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

I "inherited" this RT2300 from my sister - she just couldn't stand the german key layout. Before cleaning I've even noticed a "ghetto" workaround - DIY stickers on Ins/Del/Home caps (see last photo). By the way, arrangement of those keys must be the weakest point of this model. Microsoft designers decided to recombine them in their wisdom, so if you're used to a traditional layout - be warned.

They introduced RT2300 with a very reasonable price tag attached. That's odd, because the unit has a very nice, solid case, together with really pleasant feeling to it. Keys/sliders are smooth, stable and I think they are quite low on the "mushyness" scale. I'm not sure about the original manufacturer's name, but they surely used some good quality rubber when designing the dome sheet.

What's there more to say... The board has a typical Microsoft "warning sticker" (Carpal tunnel syndrome, etc.), there's even additional tag near the PS/2 plug. I had to give my unit a solid cleaning, it was lying in dusty basements for the last 5 years... It turned out to be 100% operational.

You can see how did it look before the bath at the last picture, together with those ghetto stickers.

------------------------------------------------------------------------

Klawiatura odziedziczona po mojej siostrze, która nie mogła się przyzwyczaić do niemieckiego układu klawiszy. Przed czyszczeniem widać było nawet ślady walki - pozostałe papierowe naklejki na wysepce Ins/Del/Home... Wysepka ta jest chyba największą wadą tego sprzętu - Microsoft zdecydował się "namieszać" klawiszami, co przy dłuższym użytkowaniu potrafi doprowadzić do szału.

W momencie premiery cena tego modelu była naprawdę przystępna, dlatego cieszy względnie wysoka jakość wykończenia obudowy. Uczucie towarzyszące pisaniu jest przyjemne, klawisze "chodzą" gładko, ale stawiają "sztywny" opór. Producent, któremu Microsoft zlecił wytworzenie tego sprzętu użył dobrej jakości gumy do kopułek pod suwakami klawiszy.

Cóż mogę więcej dodać... Jak to zwykle bywa w klawiaturach firmy z Redmond mamy pełno naklejek ostrzegających przed długotrwałym użytkowaniem sprzętu - na obudowie i zakończeniu kabla PS/2. Mój egzemplarz musiałem soldnie przeczyścić, ostatnie 5 lat przeleżał w różnych piwnicach i magazynach. Po tych wszystkich przygodach działa jednak bez zarzutu.

Na ostatnim zdjęciu można podziwiać sprzęt przed kąpielą.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile