Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

WET54G is a so called "client" wireless Access Point. The idea behind such devices is really simple: it replaces a wireless network card in computers which cannot have one (they don't have proper drivers, connection slot or their OS doesn't allow wi-fi connectivity). So we configure our client AP to work with existing wireless SSID, connect it with the computer by means of a twisted pair ethernet cable, and viola! Of course we can use a switch between those two to network more units at the same time. It's a really simple, straightforward solution. Unfortunately, it's not that common for admins to use it during the project phase... We have to remember they rarely grasp what the hell is really going on in wireless 802.11b & g standards... Most often they just install many APs working in "adhoc" or "repeater" mode. And in case of "vintage" workstations, they try to wire them up to a standard switch at all costs.

I've got my first contact with WET54G model a couple years back, when I was trying my best to become a small ISP. Those were the days such devices cost hudrends zlotys! (~$150). This model is known for its stability (no "hangs" here), but it kind of overstates the "link-quality" parameter on its web interface... Seriously - I've never seen it go below 50%, which is a little puzzling, isn't it? :) There's also a predecessor: Linksys WET11. That one, on the other hand, loves to catch a nap, so be warned.

------------------------------------------------------------------------

WET54G to tzw. "kliencki" bezprzewodowy Access Point. Idea jego działania jest niezwykle prosta - zastępuje on bezprzewodową kartę sieciową w komputerach, w których nie możemy takowej zainstalować (brak sterowników bądź odpowiedniego złącza), ale wyposażone są w standardowy port Ethernet. Podpinamy zatem punkt dostępowy zwykłą "skrętką", konfigurujemy urządzenie aby połączyło się z naszą siecią bezprzewodową - i viola! Oczywiście pomiędzy urządzenie a komputer możemy wstawić przełącznik sieciowy aby podłączyć w ten sposób większą ilość stanowisk. To proste rozwiązanie jest niestety bardzo rzadko wykorzystywane przez administratorów sieciowych, którzy zazwyczaj nie do końca "ogarniają" idee i zasady działania sieci bezprzewodowej standardów 802.11b oraz g. Stawiają więc masę "zwykłych" punktów dostępu działających w trybie ad-hoc bądź ciągną dziesiątki metrów kabla po całym budynku (najczęściej na skos przez całą długość pomieszczenia).

Z modelem WET54G po raz pierwszy spotkałem się parę ładnych lat temu, gdy jeszcze mierzyłem swoje siły w roli operatora/dostawcy Internetu. W tamtych czasach urządzenie to kosztowało kilkaset PLN! Linksys ładnie i stabilnie utrzymuje nawiązane połączenie, jednak zawyża nieco parametr "link-quality" podawany w jednej z zakładek interfejsu WWW - nie spotkałem się nigdy z wartością niższą niż 50%, co jest rzeczywiście zastawiające :) Poprzedniego modelu - WET11 - nie polecam, ze względu na częste "drzemki" (zwisy).

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile