Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

It's been two and a half years since I've put a review of my KME KB-301 board here. This was a really difficult start, I was a total newb back then and couldn't even determine the producer name properly... (KB-301 is kind of "no-name" board). In the meantime I've learned a thing or two about various switches, keycaps and rebrands. Also, I got a little better in handling my digital camera ;) Recently I've stumbled upon the same model in my storage and thought: hell, why not! It's a perfect opportunity to make a couple of pictures and shoot a new video - this time with a macro-zoom mode turned on... :)

KB-301 uses a stange ALPS switch clone in blue color. Unfortunately I was unable to find out over the web which type of clone it is. In terms of the feeling it's very similar to white complicated ALPS, with loud "click" sound and rather high actuation force.

I had to deyellow my unit and give it a thorough cleaning, but it wasn't a biggie. Caps are double-shots, indelible - of the highest quality possible. What's there more to say - a great input device, period. I simply love Asian mechanicals!

------------------------------------------------------------------------

Minęło już dwa i pół roku od momentu gdy umieściłem jeden z pierwszych opisów na mojej stronie - recenzję klawiatury KME. Pierwotnie podałem błędną nazwę i producenta, i modelu :) Cóż, początki bywają trudne. Przez ten długi okres czasu dowiedziałem się "co-nieco" o przełącznikach stosowanych w klawiaturach, o firmach, rebrandingach, udoskonaliłem też nieznacznie swój warsztat audiowizualny. Ostatnio natrafiłem w stosie posiadanego "złomu" na ten sam model, pomyślałem sobie: czemu nie! Nadarza się okazja do nakręcenia filmu wyższej jakości i porobienia nieco lepszych zdjęć, tym razem ze zbliżeniem...

Model KB-301 utylizuje dziwny klon przełącznika ALPS o przyjemnej, niebieskiej barwie. Nie udało mi się, niestety, odkopać z Internetu informacji jakiż to rodzaj "klonu". W działaniu bardzo przypomina skomplikowany ALPS biały, charakteryzuje go bardzo głośny dźwięk i dość duży opór przy wciskaniu klawisza. Klawiatura wymagała, jak to zwykle bywa, czyszczenia i "odżółcania", wybielała się wyjątkowo bezproblemowo. Kapturki wykonane są w technologii double-molding, czyli najwyższa możliwa do uzyskania jakość, legenda nieścieralna. Cóż więcej dodać - po prostu rewelacja.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile