Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

It's time for a "shameful" member of IBM Model M family... "Shameful", thanks to the fact that they've replaced all those funky "buckling-springs" with regular rubber domes! Seriously, this blows!!! What's interesting here, is that beside those shitty domes and a slightly altered keycap shape, all other components remained identical with the mechanical, "original" counterpart. Was it really a good idea to cut costs by removing springs from it...? Or maybe it wasn't that, maybe I'm missing something here? So, the case and caps are still made of high quality plastic, the unit feels very solid, etc. It makes me wonder about converting it "back" into a mechanical board, but then it would require to buy a whole set of springs, hammers and caps. It's a pricey project, to say the least.

I've received my unit in almost perfect shape, but gave it a thorough cleaning. I have my thoughts about said "superb design" of IBM boards. Yeah, the materials are great - way better than in all those Asian devices, all components are well matched, the construction is simple - yet reliable, etc. However, I absolutely hate the idea of "hiding" the membrane inside a sealed "module", together with all springs and hammers (domes in this case). It's a pain in the ass to clean this thing if you spill something inside. And, obviously, you cannot reassemble it without doing a bolt-mod, which isn't an easy task to perform, especially if you're not a big fan of meticulous, manual work.

------------------------------------------------------------------------

Nadszedł czas na tzw. "wstydliwą" wersję słynnego modelu M od IBM. Wstydliwą, gdyż słynne "kopiące" sprężynki z młoteczkami zostały zastąpione zwykłą płachtą z wytłoczonymi gumowymi kopułkami! Co ciekawe, prócz wymiany sprężynek na gumki oraz lekko zmienionym kształtem klawiszy klawiatura ta nie różni się absolutnie niczym od swojej mechanicznej wersji - pozostałe elementy są identyczne z "oryginałem". Obudowa wykonana jest z fenomenalnego, wytrzymałego tworzywa sztucznego, zresztą podobnie jak kapturki klawiszy. Skłania to do rozważań na temat ew. konwersji sprzętu do modelu mechanicznego, ale niestety - trzebaby dokupić cały zestaw sprężyn, młoteczków oraz oczywiście kapturków.

Mój egzemplarz otrzymałem w stanie niemalże idealnym, ale poddałem go kompletnemu procesowi czyszczenia i konserwacji. Muszę przyznać, że legendarna ultra-wytrzymałość klawiatur IBM wydaje mi się lekko przesadzona. Oczywiście, jakość materiałów z których klawiaturę wykonano oraz spasowanie elementów stoją na bardzo wysokim poziomie praktycznie niespotykanym np. w sprzętach azjatyckich. Zastrzeżenia mam jednak do płyty/modułu, w którym ukryto membranę z odbijakami - jest on "zaryglowany" plastikowymi bolcami co szalenie utrudnia konserwację (ale nie uniemożliwia - po prostu po odcięciu zgrzanych bolców trzebaby było wywiercić w nich później dziurki mini-wiertłem i dobrać kilkadziesiąt wkrętów o odpowiedniej średnicy. Zadanie wykonalne, ale czasochłonne i, jak to się mówi, "upierdliwe"). Wrażenia przy pisaniu - mizerne, ale jak na "gumiaka" akceptowalne.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile