Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

Today I present you a keyboard that was distributed in the '90s with popular Gateway computer series. My unit was in horrible condition - not only the connection cord has been cut off, but the case was smeared with some kind of fat or other sticky substance... Whatever, that was just disgusting. I quickly handled the cable thing, thanks to the very precise indications on the PCB. Unfortunately, it took me an enormous amount of time to remove all this messy matter that accumulated among the caps. I succeeeded in the end, thankfully. The board looks good as new!

This model utilizes sort of a "hybrid" switch - there's a separate slider for each (detachable) cap, with a rubber dome located beneath. The dome has a small, conductive tip, which shorts the path circuit positioned directly below, on the PCB. It's not a mechanical for sure, but definitely better than a standard dome unit. Gateway boards are considered to be very sturdy and durable. I second that! It's a pity that those models can be rarely seen in our ocountry... They were most popular in the United States.

I've used a "green" PS/2 mouse cable during the restoration. Why not :) The last picture in the gallery presents my unit before the cleaning process I've performed. Bon appetit!

------------------------------------------------------------------------

Klawiatura dodawana do popularnej w Stanach Zjednoczonych serii komputerów osobistych firmy Gateway. Mój egzemplarz otrzymałem w tragicznym stanie - nie dość, że z obciętym kablem to jeszcze fatalnie ubrudzony jakimś tłuszczem czy też innym lepkim płynem. O ile z kablem poradziłem sobie dość szybko dzięki oznaczeniom na płytce PCB, czyszczenie przeciągało się w nieskończoność. W końcu jednak wygrałem i przywróciłem klawiaturę do dawnej świetności!

Sprzęt wykorzystuje hybrydowe przełączniki - mamy więc "suwak" na którym osadzono kapturek klawisza, a pod spodem gumową kopułkę opadającą na styk elektryczny. Za mało, żeby nazwać klawiaturę mechaniczną, za dużo by sklasyfikować ją jako nic nie warty, gumowy szajs. Użytkownicy chwalą wcześniejsze serie klawiatur od Gateway'a uznając je za jedne z lepszych dostępnych "gumiaków". W pełni się z tym zdaniem zgadzam! Szkoda tylko, że modele te są tak ciężko dostępne w naszym kraju...

Co ciekawe, do naprawy urządzenia użyłem kabla od... myszki, zwykłego, zielonego PS/2. Na całe szczęście rozkład pinów wewnątrz wtyczki pozostał identyczny dla myszy i klawiatury.

Ostatnie zdjęcie prezentuje stan urządzenia przed czyszczeniem.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile