Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

RT7D60 is strikingly similar to the RT7D50 variant I wrote about earlier - at first glance, the only difference comes with its integrated chip card reader. Well, nothing could be more wrong, they are basically two different keyboards, with distinct design details. D60 was used mainly with POS (Point of Sale) posts, which results in a sort of "ruggerized", more solid frame. You can tell that the moment you take the board in your hands - it's a heavy mothe#$%!$er, thanks to a thick, steel plate which was put inside. Even the domes look totally different - in R50, I found a pretty generic rubber sheet, and here, there's additional, separate layer with individual domes attached above the contact/switch points. I remember identical design from older NMB boards - Compaq 166516 and the previous generation of Dell units - the QuietKey series. What it basically means, is that they've put an older "mechanism" from the highly acclaimed QuietKey into a modern, shiny, black OptiPlex case, to meet the higher standards required by the POS equipement.

As you can tell by the worn caps on my unit, the plastic of which they've made them is no longer as good as in RT7D50. Now that I'm thinking about it, the case looks definitely more like L100 model, both in terms of color and texture. The keys are noisy! I would strongly recommend to lube their plastic sliders with some teflon grease. All in all, it's a good ol' NMB QuietKey trapped in a cheesy, cheap-looking, black box. You decide!

------------------------------------------------------------------------

Wydawać by się mogło, że model RT7D60 to właściwie opisywany już przeze mnie wcześniej RT7D50 od NMB, tyle że wyposażony we wbudowany czytnik kart chipowych. Nic bardziej mylnego - sprzęt ten różni się zasadniczo paroma szczegółami konstrukcyjnymi, i są to tak naprawdę dwie różne klawiatury... Głównym przeznaczeniem wersji D60 była obsługa punktów kasowych POS, wobec czego urządzenie charakteryzuje się zwiększoną wytrzymałością oraz solidnością. Już w momencie gdy podnosimy klawiaturę czuć znacznie zwiększony ciężar będący rezultatem zastosowania grubej stalowej płyty pod membraną. Również same gumki wyglądają zupełnie inaczej - w modelu R50 była to dość tradycyjna płachta kauczukowa, tutaj mamy osobną warstwę "nośną" z przyczepionymi indywidualnymi kopułkami. Rozwiązanie to znane jest mi ze starszych, bardzo cenionych modeli klawiatur takich jak Compaq 166516 czy też poporzednia generacja Dell'a - seria QuietKey. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że jest to "starsza" generacja modeli NMB, ale z "nowszą", czarną i błyszczącą obudową - zapewne taką, jaką zażyczył sobie w kontrakcie Dell.

Jak widać po wytartych klawiszach mojego egzemplarza tworzywo z którego odlano obudowę i kapturki klawiszy nie jest już tak dobrej jakości jak w modelu RT7D50, zdecydowanie bardziej przypomina zarówno kolorem jak i fakturą to zastosowane w wersji L100. Klawiatura mocno hałasuje! Sytuację na pewno poprawi naoliwienie suwnic pod klawiszami. Reasumując: jest to stary, dobry sprzęt od firmy NMB, zamknięty w tandetnym, plastikowym opakowaniu.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile