Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

It's the first time I host a Chicony mechanical board here... The truth is this company is most known for their high quality rubber domes. Model KB-5191 is a nice exception to this rule, it utilizes quite rare FUTABA switches, designed during the '80s in Japan. It's really hard to describe the feeling of it... You definitely know you're using a vitage device, thanks to a metallic sound it generates after a key is being pressed. However it's not a standard "click" like in ALPS/Cherry type switches, but more of a suppressed "drop" with inverted ping, with a definitely lower sound frequency. Maybe it could be less of a nuisance for other people in the room than standard "clicky" keyboards :) I think it can be compared to a "clicker" sound - a small device with a piece of metal badge inside which can be bend to make a "click" sound. Of course we don't have to use that much force to press a key here :) In my opinion those switches feel great, typing experience is just awesome!

My unit required case whitening a beside standard cleaning, which went without any major problems. The case feels very, very solid, heavy, it has a two distinctive notches on both sides, which makes it very easy to distinguish from Chicony rubber domes. There's a nice additional On-line LED which catches an eye. I couldn't find any XT/AT switch, even though the unit was made in 1988. The caps are unfortunately not double shots, but still pretty well made.

------------------------------------------------------------------------

Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się gościć na stronie klawiatury mechanicznej wyprodukowanej przez Chicony... Prawdą jest, że firma ta słynie głównie z dość wysokiej jakości "gumiaków". Model KB-5191 jest miłym wyjątkiem od reguły - jako mechanizm wykorzystuje unikalne przełączniki FUTABA, zaprojektowane w latach '80 w Japonii. Ciężko oddać wrażenia towarzyszące pisaniu... Zdecydowanie czuć, że używa się starego sprzętu, gdyż switch'e generują przy wciskaniu charakterystyczny metaliczny podźwięk. Nie jest to jednak "kliknięcie", tak jak w przypadku białych przełączników ALPS bądź Cherry MX, ale bardziej "tąpnięcie", o zdecydowanie innej częstotliwości dźwięku - przytłumione, cichsze i mniej uciążliwe dla osób postronnych. Naciskanie klawiszy przypomina zabawę starą odpustową zabawką - "klikaczem", w którym wyginało się blaszkę powodują przy tym powstanie głośnego "puknięcia". Oczywiście nie musimy w tym przypadku używać aż takiej siły :) Subiektywnie oceniam ten model bardzo wysoko!

Posiadany egzemplarz wymagał prócz czyszczenia również wybielania, które przebiegło jednak bez większych problemów. Obudowa jest bardzo solidna, ciężka, posiada dwa charakterystyczne wcięcia po bokach, dzięki którym na pierwszy rzut oka łatwo odróżnić sprzęt od innych modeli gumowych. Dodatkowa dioda On-line cieszy oko. Nie doszukałem się nigdzie przełącznika trybu XT/AT, mimo że urządzenie wyprodukowano w 1988 roku. Kapturki klawiszy nie są, niestety, wykonane metodą podwójnego wstrzykiwania.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile