Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

It's time to write about my first Cherry board, which I bought long time ago, when I couldn't even tell the difference between various models :) I just read somewhere that "if you want to buy a good old mechanical keyboard - Cherry is the shit!". As I understood this, Cherry made mechanicals only, so it was rather disappointing to unpack a pretty standard rubber dome board. Well, maybe not that standard after all!

The unit was made in Germany, which translates to a very high build quality. As I've mentioned above, caps are sitting on domes, but I have to say the typing experience is very satisfying. Keys move smoothly, softly and are very quiet. The dome resistance is well balanced and suits appropriate keys very well. I would recognize a standard crappy chinese board blindfolded - they all feel pretty much the same, caps are getting "mushy" after hitting bottom. Here the slider perfectly fits the hole, it feels stiff and stable. And that's exactly what keyboard geeks are looking for!

There's a pair of foldable "feet" on the back - what's interesting is that they are covered with rubber, which obviously makes the board more stable. It's a cool model, but still the typing experience on Cherry G80 series is unbeatable.

------------------------------------------------------------------------

Nadszedł czas aby opisać moją pierwszą klawiaturę Cherry, którą zakupiłem jeszcze w czasach gdy kompletnie nie rozróżniałem poszczególnych modeli. Gdzieś przypadkiem wyczytałem, że "Cherry to dobra rzecz" - i kupiłem. Jakież było moje rozczarowanie, gdy z paczki wyjąłem zwykłego "gumiaka"! No, może nie takiego zwykłego.

Klawiatura została wytworzona w Niemczech, jakość wykonania trzyma poziom. Tak jak już zaznaczyłem wyżej klawisze unoszą się na gumowych kopułkach, ale moje osobiste wrażenia towarzyszące pisaniu są bardzo pozytywne. Klawisze chodzą bardzo miękko i cicho, a opór gumek jest wyważony i odpowiednio dobrany do klawiszy. Typową klawiaturę z Chin mógłbym rozpoznać z zawiązanymi oczami - wszystkie działają dokładnie tak samo, klawisze "rozjeżdżają się" po dociśnięciu. Tutaj trzon jest dobrze spasowany z łuzą, przez co całość nabiera tak cenionej przez użytkowników sztywności.

Na spodzie obudowy znajdziemy gumowe stopki - co ciekawe, odchylane nóżki też są podbite gumą. Ogólnie wrażenia z użytkowania oceniam pozytywnie. Daleko jednak serii G83 do rewelacyjnych klawiatur mechanicznych z linii Cherry G80.

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile