Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

Now it was really nice to dig out yet another heavy, riggid board with a BTC logo on it from my antique storage. In the workshop I eegerly began inspecting the unit. It was really nice to type on, despite the thick layer of dust that accumulated all over and under the caps! I took a screwdriver, pulled out first cap, and... a rubber dome pad popped out. This discovery was a big shock for me, because the board feels as good as a mechanical one.

So that's the point in which the company started to introduce their cost-cutting "improvements"! Linear springs from the 5349 model were substituted with thick rubber pads. Or maybe it was a way to achieve tactility...? Well, it looks cheaper for sure, but still, it feels faaar better than most of today's crap. Thank God they left the metal backplate and solid, adjustable standing feet! One thing bugs me in all BTC boards... What's the purpose of this strange Macro key near the left Shift? I've no idea, honestly.

It took three days of sunbathing to restore the white color of the case. There was a sticker with serial number on the back, which I had to remove by using a cleaning powder (it works wonders). The unit turned out to be fully operational.

------------------------------------------------------------------------

Z radością wyjąłem ze swojego przepastnego magazynu starych sprzętów kolejną ciężką, toporną klawiaturę firmy BTC. W warsztacie ochoczo zabrałem się za bliższą inspekcję ustrojstwa. Pisało się na niej świetnie, mimo grubej warstwy brudu zgromadzonej pod klawiszami! Śrubokręt, szybki ruch i... GUMA! Całe płaty gumowych podkładek. No i mnóstwo elektroniki. Byłem w solidnym szoku.

Tak więc trafiłem na moment w którym firma zaczęła oszczędzać na konstrukcji swoich sprzętów. Sprężynki zastąpiono grubymi gumkami. To już nie to samo... Ale i tak w porównaniu do klawiatur XXI wieku jest naprawdę nieźle. Na szczęście zachowano metalową płytę tylną i niezniszczalne nóżki o trójstopniowej skali. Klawisz makro...?

Obudowa trzy dni wylegiwała się na słońcu przed całkowitym odpuszczeniem zażółcenia. Z tyłu znajdował się również numer inwentaryzacyjny, który trzeba było niestety usunąć... CIF działa cuda. Sprzęt jest w pełni sprawny i działa wyśmienicie.

Parametry techniczne: długość 46cm, szerokość 18cm; interfejs AT; długość kabla ~1,20m ("sprężynka"); klawisze 101 standard

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile