Back to chronological / alphabetical list

------------------------------------------------------------------------



------------------------------------------------------------------------

The historical "Alcatel" purchase is dating back to the year 2012, when a low price tempted me to air a warehouse of some desperate computer company. Some of those boards I've already sold, but the greater part still patiently awaits for better times... Together with its sister Acer Accufeel model I bought several dozen of those in mint shape - boxed, never opened, together with a foil on the spring cable and original dust cover inside.

The switch is a hybrid combination between mechanical slider with an ALPS-like apperance, and a common membrane located underneath. Pressing a key results in a distinctive "click" sound, a little similar to ALPS switch, but then definitely quieter. It's also a lot easier to write on it, because the spring that's used inside is lighter and provides noticeably lower resistance. There's a power diode that complements the rest of the standard LEDs.

The case is very sturdy, heavy, but it's in stark contrast with the boards made in the '80. The ES layout used in my units is quite a fuzz to work with, but at least it doesn't reorganize letters from the QWERTY standard... I've noticed that the "star" symbol on the legend has five points, and it kind of resembles the soviet star... Mhmmm, a strange, and a little kinky choice in my opinion!

------------------------------------------------------------------------

Historia zakupu "Alcatelów" sięga końca roku 2012, kiedy to niska cena skusiła mnie do hurtowego "wietrzenia magazynów" firmy nimi handlującej. Część z nich już sprzedałem, część nadal czeka na chętnych. Łącznie nabyłem kilkadziesiąt sztuk klawiatur Alcatel i Acer (model Accufeel) w stanie "od producenta" - w nigdy nie otworzonym kartonie, z folią na sprężynkowym kablu i wraz z pokrywą antykurzową wewnątrz.

Switch klawiszy to jakiś wynalazek - "hybryda" pomiędzy przełącznikami mechaniczymi, a zwykłą membraną, którą znajdziemy pod nimi. Klawisze wydają charakterystyczne "kliknięcie", podobne do klawiatur ALPS, ale jednak inne - zdecydowanie cichsze. Pisze się też łatwiej niż na ALPS'ach, gdyż wymagana jest mniejsza energia nacisku na przełącznik. Sprzęt posiada diodę "Power".

Obudowa solidna, dość ciężka, ale już wyraźnie kontrastująca ze złotymi latami '80. Układ moich egzemplarzy - ES - różni się niestety od standardowego, ale przynajmniej nie przestawia liter jak AZERTY czy QWERTZ. Ciekawy jest symbol "gwiazdki", przypomniający bardziej pięcioramienną gwiazdę sowiecką aniżeli bardziej popularną u nas "śnieżynkę".

------------------------------------------------------------------------
(C) Piotr Ciesielski / YT page / FB profile